Nareszcie nadszedł czas wakacji ku uciesze uczniów i nauczycieli. Dla tych z nas, którzy udadzą się na wakacje za granicę będzie to próba sił w języku obcym. Mimo, że wyjazdy wakacyjne odbywają się przede wszystkim do naszych zachodnich i południowych sąsiadów (kraje: Niemcy, Czechy, Słowacja, Włochy i Francja), językiem najczęściej używanym w komunikacji za granicą jest niezmiennie od 2009 roku język angielski (wyprzedził w tym wyścigu języki: niemiecki i rosyjski, cyt. CBOS). Skoro język angielski tak bardzo przypadł nam do gustu, że preferujemy go nie tylko w komunikacji w pracy z obcokrajowcami, ale również podczas wyjazdów – warto przyjrzeć się powszechnym błędom, które popełniamy wtedy, gdy stosujemy bezpośrednie kalki językowe: z polskiego na angielski.

I tak na przykład - w ramach podziękowań za przysługę nie bądźmy zdziwieni, gdy nasz rozmówca wbije w nas wzrok pełen niezrozumienia, gdyż nasze powszechne „dziękuję z góry” to po angielsku dosłownie „thank you from the mountain”. Musimy być przygotowani na konsternację rozmówcy w stylu: „Mamy tutaj same płaskie tereny, więc będzie ciężko znaleźć tę górę dla Pana”.

Co w zamian? “ thank you” lub “thank you so much!” (dziękuję/dziękuję bardzo)

Stojąc w kolejce na zjazd w parku rozrywki słyszymy: „Who’s next?” (tłum. Kto następny?) chcemy zapewne krzyknąć: „Rail on me!” (tłum. Kolej na mnie!). Wtedy zamiast zjechać jako pierwsi możemy zostać przywiązani do torów – z założeniem, że się zwyczajnie zgłosiliśmy na ochotnika.

Podobnie, gdy w takiej sytuacji chcemy wskazać swoje pierwszeństwo mówiąc: „I’m first from the shore” („Jestem pierwszy z brzegu”) – rozmówca zapewne będzie się rozglądał wokół nas zastanawiając się o jaki w końcu brzeg nam chodzi? (Shore – tłum. brzeg morza lub jeziora).

Co w zamian? „My turn” (moja kolej)

Przyjrzyjmy się następującej konwersacji w biurze podróży:

My (wiecznie niezadowolony klient): Please, don’t turn my guitar and put coffee on the table! (tłum. Proszę nie zawracać mi gitary, tylko wyłożyć kawę na ławę!)

Obsługa: We don’t have your guitar, Sir… And coffee is not for free! (tłum. Nie mamy pańskiej gitary… A kawa nie jest za darmo.)

My (jeszcze bardziej niezadowolony klient): I don’t tower you! You must step on my hand! (tłum. Nie wierzę wam! Musicie mi pójść na rękę!)

Obsługa (nieco przerażona): We ain’t gonna step on you, Sir! This is beyond our services. (tłum. Nie będziemy Pana deptali! To wychodzi poza zakres naszych usług.)

My (klient na skraju wyczerpania nerwowego): You must do it without corpse! The customer first! (tłum. Musicie to zrobić bez zwłoki. Klient jest najważniejszy!)

Obsługa (w końcu przekonana): Then, where should we hide your corpse? (Więc, gdzie mamy ukryć te pańskie zwłoki? Well, if you insist. We’ll try… (tłum. No dobra, skoro Pan nalega. Postaramy się.)

My (klient pełen nadziei): Do it now! Time is swimming… And I can see the light at the end of the tunnel. (tłum. Zróbcie to teraz. Czas płynie… A ja już widzę światełko w tunelu.)

Obsługa: Not yet, wait, please! We have to get the pro. (tłum. Jeszcze nie teraz, musimy zaczekać na profesjonalistę.)

Czy po takiej konwersacji możemy dziwić się, że turysta zaginął w akcji?

Can I animal to you? – Czy mogę się Wam zwierzyć? Myślę, że ważne jest by próbować konwersacji w języku angielskim, wykorzystywać każdą nadarzającą się ku temu okazję. Jak nam język nie pomoże, to pomoże może gest, a jak gest też nie pomoże, to pomoże może kupa śmiechu. Ale pamiętajmy tylko, by „kupy śmiechu” również nie tłumaczyć dosłownie :)

P. Ożarowska

We środę, 20.06.2018 członkowie Koła Psychologii Społecznej, Altum, udali się do organizacji Philips Kętrzyn, by poznać pewną wyjątkową osobę – Panią Marzenę Dobrenko - Szubstarską.

Wcześniej mieliśmy okazję przyjrzeć się pracy funkcjonariuszy Straży Granicznej, tym razem wybraliśmy organizację biznesową. Philips Kętrzyn zatrudnia obecnie około tysiąca osób, w większości na stanowiskach produkcyjnych. Aby organizacja mogła sprawnie zatrudniać pracowników, otoczyć ich odpowiednią opieką i zapewnić im dobry rozwój, potrzebny jest w niej ktoś, kto sprosta takim zadaniom. Bardzo często jest to specjalista/menadżer pracujący w dziale Human Resources. Zakres wiedzy i umiejętności takiej osoby, jest bardzo szeroki i dotyczy: prawa pracy, rekrutacji i selekcji kandydatów do pracy, szkoleń tzw. miękkich i twardych, oceniania pracowników oraz ich rozwoju.

Pani Marzena swoją przygodę zawodową w Philips Kętrzyn rozpoczynała właśnie w dziale HR. Choć z wykształcenia jest inżynierem produkcji, rozwijała się głównie w obszarze szkoleń. Do jej obowiązków należała również współpraca z agencjami pracy tymczasowej, której celem było zapewnienie odpowiednich zasobów ludzkich tak, by zamówienie dotarło na czas do klienta. Z pewnością tak ambitne zadania wiązały się z dużą ilością stresu, ale również ogromnej satysfakcji wynikającej z dobrze wykonanych zadań.

Pani Marzena wyjaśniła nam jak rozpoczęła się jej praca z metodyką Lean Manufacturing. Próbowaliśmy najpierw odgadnąć na czym polega ten system szczupłej produkcji. Pierwsze nasze skojarzenia związane z wydajnością pracy okazały się trafne. Zauważyliśmy, że pojęcia takie jak: efektywność, przestrzeganie standardów, eliminowanie błędów i punktualność w wykonywaniu zadań są niezwykle ważne w tej organizacji.

„Jeżeli lubicie uczyć się przez całe życie i potraficie być elastyczni, jest to z pewnością praca dla Was” – zapewniła nas Pani Marzena. Byliśmy pod wrażeniem kompetencji, które Pani Marzena nabyła do tej pory na swojej ścieżce zawodowej. Dzięki temu spotkaniu mogliśmy lepiej zrozumieć specyfikę pracy w takiej organizacji oraz to, jaką drogę musi przejść HR-owiec, by służyć innym swoim potencjałem w międzynarodowej organizacji.

W bieżącym roku szkolnym najwyższą średnią w Zespole Szkół Ogólnokształcących im. W. Kętrzyńskiego uzyskała klasa 1d1L (5,46), za nią jest klasa 1aL (5,0) oraz 3aG (4,9). Wśród 15 klas kończących dzisiaj rok szkolny 14 ma średnią powyżej 4,0. Świadectwo z czerwonym paskiem otrzymało 215 uczniów (włącznie z maturzystami).

Najlepszymi uczniami w szkole ze średnią 6,0 są: Michał Żądełek (1aL), Justyna Bieniek (2cG), Bartosz Szczurko (2bG) oraz Wiktor Szukis (3aG). W tej wysokiej klasyfikacji towarzyszą im:

5,94 – Bartosz Kisły (3aG), Zofia Kulmaczewska (1d1L), Małgorzata Oleszczak (1d1L), Wiktoria Żądełek (1d1L),

5,88 – Agata Urbaniak (2dL), Weronika Pieniak (1d1L), Patrycja Świdwa (1d1L), Julia Tymcio (1d1L),

5,87 - Barbara Danowska (2dL),

5,85 - Karol Socha (2aG),

5,83 - Hanna Bodnar (3aG),

5,82 - Dominika Sieklucka (1aL),

5,78 - Paulina Kościelniak (2dG), Małgorzata Oleszczak (1d1L),

5,77 - Julia Tytko (3cG), Julia Starukiewicz (3cG)

5,76 - Emilia Pusio (1d1L),

5,72 - Aleksandra Budrewicz (3bG)

W bieżącym roku szkolnym nasi najlepsi gimnazjaliści uzyskali 16 tytułów laureata i 17 tytułów finalisty w wojewódzkich konkursach przedmiotowych. Na szczególne wyróżnienie zasługują Wiktor Szukis 3-krotny laureat i 2-krotny finalista oraz 2-krotny laureat Bartosz Kisły. I to oni towarzyszyli pani dyrektor Oliwii Piotrowicz i pani Urszuli Wankiewicz w uroczystej Gali Laureatów zorganizowanej przez Warmińsko-Mazurskiego Kuratora Oświaty. Pan kurator Krzysztof Nowacki oraz Wicewojewoda Warmińsko-Mazurski Sławomir Sadowski wręczyli zaproszonym gościom dyplomy uznania, upominki, złożyli gratulacje. Dzięki wytężonej pracy uczniów i ich opiekunów nasza szkoła zajęła 8 miejsce w województwie w tym rankingu.

Wspaniałe osiągnięcia mają również licealiści. Katarzyna Latek została finalistką Olimpiady Wiedzy o Prawach Człowieka w Świecie Współczesnym, a Bartłomiej Wojnowski otrzymał tytuł laureata etapu centralnego Olimpiady Wiedzy o Mediach z siódmą lokatą w kraju, otrzymał indeks Uniwersytetu Warszawskiego na kierunek dziennikarstwo i medioznawstwo oraz propozycję stażu w redakcji „Twojego stylu”. Maciej Waleszczyński uzyskał tytuł finalisty XIII edycji Ogólnopolskiego Konkursu dla Młodzieży Szkół Ponadgimnazjalnych „Historia i Kultura Żydów Polskich”.

Dzięki wspaniałym sportowcom Aleksandrze Ciesielskiej i Sylwii Kupczak szkoła może pochwalić się 2 miejscem w finale wojewódzkich Igrzysk Młodzieży Szkolnej w Piłce Siatkowej Plażowej Dziewcząt Szkół Ponadgimnazjalnych. Dostaliśmy się również do półfinałów w piłce siatkowej gimnazjalistów i licealistów. Łącznie uczniowie naszej szkoły wzięli udział w ponad 30 konkursach i olimpiadach przedmiotowych, artystycznych oraz zawodach sportowych. Podobnie jak w poprzednim roku, zdominowaliśmy uroczystość wręczenia Stypendiów Starosty Kętrzyńskiego – wśród stypendystów powiatu kętrzyńskiego było 64 uczniów naszego gimnazjum i 130 uczniów liceum. W rankingu PERSPEKTYW nasze liceum ulokowało się na 143 miejscu w Polsce i 5 miejscu w województwie.

Młodzież naszej szkoły aktywnie uczestniczyła w akcjach charytatywnych i działaniach na rzecz społeczności szkolnej i lokalnej. Były to: Tydzień edukacji globalnej, Maraton Pisania Listów, całoroczna zbiórka nakrętek i pomocy szkolnych, głośne czytanie przedszkolakom w kętrzyńskim zamku oraz najmłodszym uczniom w Szkole Podstawowej nr 1, zbiórka zabawek dla dzieci na oddziałach onkologicznych, pomoc koleżeńska w nauce naszym uczniom oraz innych szkół, warsztaty świąteczne w Domu Pomocy Społecznej, kiermasze ciast, z których dochód przeznaczaliśmy na potrzebujące osoby niepełnosprawne oraz charytatywny koncert kolęd.\W Zespole Szkół Ogólnokształcących rozwijamy również pasje i zainteresowania naszych uczniów. Grupa teatralna RAMPA wystawiła przedstawienie „Zołzy”, odbył się koncert „Blues o czwartej nad ranem”, byliśmy na spotkaniach autorskich z Andrzejem Pilipiukiem, księdzem Karolem Misiewiczem i Damianem Lemańskim, wysłuchaliśmy wykładu poprzedniego dyrektora naszej szkoły Eugeniusza Tokarzewskiego, odwiedziliśmy wystawy „Biblia w sztuce”, „Polin, czyli jaki był kętrzyński Żyd?”, uczestniczyliśmy w przeglądzie teatrów amatorskich w Mrągowie z przedstawieniem „Leżałem kiedyś na plecach”, Aleksandra Jeznach i Sandra Stadnik wyśpiewały sobie wiele sukcesów. Robiliśmy piękne świąteczne anioły z recyklingu, odbyła się noc edukacyjna oraz „Five o’clock – wieczór kultury krajów anglojęzycznych”, Były to również warsztaty teatralne oraz wokalne z aktorami z Olsztyna, tydzień Wojciecha Kętrzyńskiego, koncert Walentynowy, recital Roberta Janowskiego oraz spotkanie z Jonathanem Andersonem – przedstawicielem ambasady Stanów Zjednoczonych.  Przez prawie pół roku w naszej szkole, trwały prace nad dioramą Głównej Wojennej Kwatery Adolfa Hitlera w Gierłoży. Uczniowie pod kierunkiem pani Małgorzaty Fiedorowicz i pana Jarosława Gresika stworzyli mającą 3m² makietę przedstawiającą siedzibę wodza III Rzeszy w latach 1941-1944.

Przykładem dla młodzieży są nasi nauczyciele - pasjonaci: pan Robert Puczel – wytrawny biegacz i uczestnik maratonów, pan Jarosław Olejnik – miłośnik fotografii, organizator wystaw oraz pan Tomasz Chlewiński, który w 16 odcinku 104 edycji „Jednego z dziesięciu” postanowił sprawdzić się w rywalizacji. Wszystkim naszym uczniom życzymy, by odnaleźli w sobie pasję i wolę walki.

Podobnie jak w zeszłym roku z inicjatywy p. Jarosława Olejnika na spektakle do Teatru im. Stefana Jaracza w Olsztynie uczniowie naszej szkoły wyjeżdżali średnio raz w miesiącu. Były to m.in. „Lot nad kukułczym gniazdem”, „Zbrodnia i kara”, „Noc Helvera”, „Tęsknota”, „Kurka wodna”, Ścisła współpraca z teatrem i wysoka kultura i aktywność naszej młodzieży zaowocowały przyznaniem nam tytułu Szkoły Kulturalnie Zakręconej.