22 czerwca 2017 w siedzibie warsztatu odbył się wernisaż prac poświęcony twórczości osób niepełnosprawnych.  W tym roku związany z obchodami 660 – lecia powstania miasta Kętrzyn pod hasłem: „Miasto oczami osób z niepełnosprawnościami”. Podczas wystawy można było kupić wyeksponowane prace oraz porozmawiać z ich autorami, którymi  są podopieczni Warsztatu Terapii Zajęciowej w Kętrzynie.

Muzycznie całą uroczystość  uświetniły uczennice naszej szkoły (Sandra Stadnik, Aleksandra Jeznach, Patrycja Petrych), śpiewające znane utwory muzyczne.

Dziewczyny jesteśmy z was dumni!!!

Zapraszamy do obejrzenia przedstawienia, które zostało zrealizowane przez członków koła teatralnego RAMPA, działającego przy naszej szkole.

scenariusz:Grzegorz Śmiałek
choreografia: Natalia Pucer, Ola Zdybel
scenografia: Weronika Żołędziowska, Karolina Dymitrowicz, Emilka Sapińska, Maja Rusiecka, Dominika Piotrowicz

Spektakl zrealizowany w ramach projektu gimnazjalnego.

Kolejny emocjonujący dzień za nami. Dzisiaj czteroosobowe drużyny złożone z przedstawicieli różnych klas rywalizowały ze sobą, odpowiadając na niezwykłe pytania dotyczące naszego zdrowia. Czy wiecie, co rośnie szybciej: zarost na twarzy czy włosy na głowie? Co jest bardziej kaloryczne: łuskane orzechy włoskie czy chałwa? Wiedzieliście, kto i w którym wieku „wynalazł” kanapkę?

W naszym teście nie zabrakło pytań podchwytliwych i ciekawostek związanych ze zdrowiem i bezpieczeństwem. Dowiedzieliśmy się np., że rogal świętomarciński ma aż 1200 kalorii i aby go spalić, należy przebiec wokół jeziorka kętrzyńskiego na w-fie aż 16 razy, co minutę powstaje 150 milionów czerwonych krwinek, a jeden hektar lasu liściastego może wyprodukować tlen, który zaspokoiłby potrzeby pięciu „Starych Ogólniaków”!

O dobrą atmosferę zadbali nasi prowadzący: dr Aleksandra Nowakowska (ID LO) i dr Konrad Karanowski (ICD LO) – wybitni specjaliści w dziedzinie żywienia oraz towarzyszące im asystentki. W rundzie finałowej na polu bitwy pozostali najmężniejsi z mężnych, najdzielniejsi z dzielnych, najmądrzejsi z mądrych i najsprytniejsi ze sprytnych. Wszyscy zaciekle walczyli o główną nagrodę: nowiutkie, błyszczące, czerwone PORSHE CAYMAN S!!! Dodatkowo każdy członek zwycięskiej drużyny otrzymał 5 – kilogramowego arbuza.

Na głodnych i spragnionych przed aulą czekały zdrowe przekąski, owoce i napoje przygotowane przez nas i naszych przyjaciół z klasy ID LO. Życzymy Wam wszystkim zdrowych i przede wszystkim bezpiecznych wakacji!!!

Mamy czerwiec, miesiąc lata, już prawie okres wakacji,

ale zanim długie wolne - czas na kilka dni atrakcji.

Właśnie dzisiaj obchodzimy święto małe, lecz poważne,

Dzień Języków - chociaż obcych, jest to dla nas bardzo ważne.

Jednak uczniom z naszej szkoły nieznane jest rozluźnienie,

pokonali więc lenistwo, spięli siły, chętnie robiąc przedstawienie.

Pokazali część kultury: Rosji, Niemiec, Anglii, Stanów,

a ich liczne prezentacje zgromadziły mnóstwo fanów.

Wiadomości, ciekawostki, informacje to nie wszystko,

zaraz potem miało miejsce całkiem niezłe widowisko.

Nasza klasa licealna miała pomysł dość ciekawy,

aby zrobić teleturniej i podkręcić rytm zabawy.

"Milionerzy" - prowadzący w elegancji garniturze razem z graczem,

kilka pytań, najważniejsze – czy zostanie ktoś bogaczem?

Cała gra, oczywiście, jak już każdy dedukuje,

dotyczyła tych państw świata, gdzie angielski dominuje.

Chociaż koła ratunkowe nie pomogły wygrać kasy,

to bawiły się wspaniale wszystkie zgromadzone klasy.

Wytężając mocno umysł, zwiększyliśmy zakres wiedzy,

uwięziony milion w sejfie – nie zdobyli go koledzy.

Mimo, że był wirtualny, jakaś siła go zgarnęła,

nim uczestnik się obejrzał – krótka chwila –  nicość forsę pochłonęła.

I publiczność pomagała, całkiem mało brakowało,

lecz starania się tu liczą, nie to, że się nie wygrało.

Potem jeszcze coś o Rosji – część niedługa lecz ciekawa,

a na koniec świetna scenka – to dopiero jest zabawa!

Inspiracja Tuwimem, bohaterka – rzepka wraz z jej domem, ogrodem,

i zbiorowe wyrywanie, wielki upadek- to do śmiechu jest powodem.

Wszystko wyszło dzisiaj tak, jak wyjść miało,

niewątpliwie bardzo dużo się zadziało, a spodobać to na pewno się musiało.

Dzień udany i wesoły, czas poleciał błyskawicznie,

momentami na poważnie, a chwilami przekomicznie.

 

Rymowaną relację zdała  uczennica klasy I ab liceum Klaudia Górecka

Niech żyje bal ... bo to życie, to bal jest nad bale - chciałoby się zaśpiewać. I choć ten szlagier nie zabrzmiał na balu gimnazjalistów, to jednak  zabawa była przednia i wspomnienia na długo w ich pamięci pozostaną. Jako gość i świadek tego zacnego wydarzenia, muszę zaświadczyć, że trzecioklasiści spisali się na medal. Było uroczyste powitanie,  podziękowania dla nauczycieli i rodziców, były eleganckie stroje. Nie zabrakło wspaniałych humorów, szalonej zabawy i uczty dla podniebienia. Można by rzec - zabawa do białego rana, gdyby nie ... magiczna północ. Ale na pocieszenie pozostają zdjęcia, które dowodzą powyższym słowom.

Miłego oglądania i wspominania :)